10 roślin do cienia w domu

Zdecydowana większość roślin preferuje jasne, rozproszone światło. Część z nich lubi słońce. Ale są też takie, które zniosą ciemniejsze miejsca. Celowo piszę „zniosą”, ponieważ to nie jest tak, że rośliny jakoś kochają cień. Po prostu sobie w nim radzą. Choć właśnie lekko zaprzeczyłam temu, co jest napisane w tytule, wiem, że to właśnie pod tym hasłem będziecie szukać odpowiedzi, więc chcę Wam wyjść naprzeciw.

Czytaj dalej 10 roślin do cienia w domu

Rozmnażanie ceropegii metodą motylkową

Ceropegia to bardzo wdzięczna roślina, pasująca do niesamowicie wielu miejsc. Mam wrażenie, że ta zielona firanka zawsze wygląda dobrze, niezależnie od tego, czy to jest wnętrze nowoczesne, boho, rustykalne czy LOFT.

Jest to też roślina, która w swojej firankowatości ma jedną wadę – rośnie na długość. Nie na boki. Na długość. Bardzo długa, ale rzadka sprawia, że nie wygląda to zbyt korzystnie.

Jest jednak skuteczny sposób, żeby zagęścić ceropegię w krótkim czasie.

Czytaj dalej Rozmnażanie ceropegii metodą motylkową

Za każdym razem gdy mówisz „szczepka” gdzieś na świecie ktoś tępym nożem kroi styropian.

Niektórzy twierdzą, że życie to nie sprawdzian z języka polskiego. A jednak nasze zęby zgrzytają, gdy słyszymy „poszłem wziąść”, a „bynajmniej” myli się z „przynajmniej”.

Tym wpisem chciałabym podzielić się najpopularniejszymi błędami, pomyłkami i wątpliwościami językowymi w zakresie ogrodniczym.

Czytaj dalej Za każdym razem gdy mówisz „szczepka” gdzieś na świecie ktoś tępym nożem kroi styropian.

Roślinne zabawy i zajęcia z dziećmi

Image by Pixabay.

Prawdopodobnie już któryś dzień spędzasz z dziećmi w domowej izolacji, bojąc się wirusa, który rozprzestrzenia się z błyskawiczną prędkością. Nawet jeśli dzieciaki jeszcze nie zaczęły roznosić ścian i sufitów z nudy, to pewnie niedługo zaczną. Choć wiemy, że nuda jest kreatywna, nie da się z nią mieć do czynienia cały dzień, a nawet najfajniejszych zabawek można już mieć po jakimś czasie dość. Podrzucam Ci tutaj kilka pomysłów, które możesz wykonać z dziećmi w domowych warunkach, oczekując na koniec wirusa lub choróbsk.

Czytaj dalej Roślinne zabawy i zajęcia z dziećmi

Czy rośliny się stresują?

Ja wiem, że jako miłośnicy roślin lubimy do nich mówić, w dyskusjach traktować je jak swoje dzieci czy członków rodziny. Że powtarzamy jak mantrę „no rośnij w końcu”, „kiedy wypuścisz tego liścia”, a w rozmowie ze znajomymi opowiadamy o roślinach jak o naszych kumplach.

„No wiesz, ja przychodzę dziś po pracy do domu, a on czeka na mnie z nowym rozwiniętym liściem, fantastycznie, prawda?”

Czy używanie tego sformułowania, jakim jest „stres roślin” nie personifikuje po raz kolejny naszych zielonych przyjaciół i nie jest jakąś przesadą?

Czytaj dalej Czy rośliny się stresują?