Za każdym razem gdy mówisz „szczepka” gdzieś na świecie ktoś tępym nożem kroi styropian.

Niektórzy twierdzą, że życie to nie sprawdzian z języka polskiego. A jednak nasze zęby zgrzytają, gdy słyszymy „poszłem wziąść”, a „bynajmniej” myli się z „przynajmniej”.

Tym wpisem chciałabym podzielić się najpopularniejszymi błędami, pomyłkami i wątpliwościami językowymi w zakresie ogrodniczym.

Czytaj dalej Za każdym razem gdy mówisz „szczepka” gdzieś na świecie ktoś tępym nożem kroi styropian.

Kwiatowe kostki lodu

Wiosna już do nas zawitała i rozgościła się na dobre. 

Niektórzy mają ten luksus posiadania ogrodu, skrawka zieleni lub działki. Część ludzi reaguje przyspieszonym pulsem i nieregularnym oddechem na wieść, że można mieć stokrotki, fiołki i inne „chwasty” na swoim cudownym, wymuskanym trawniku. Natomiast część… bardzo się z tego cieszy!

Niezależnie od tego czy cieszysz się z tego faktu, czy nie, jeżeli jesteś (nie?)szczęśliwym posiadaczem fiołków i stokrotek w ogrodzie, oraz paru innych wiosennych roślin, mam dla Ciebie coś ciekawego.

Czytaj dalej Kwiatowe kostki lodu

Roślinne zabawy i zajęcia z dziećmi

Image by Pixabay.

Prawdopodobnie już któryś dzień spędzasz z dziećmi w domowej izolacji, bojąc się wirusa, który rozprzestrzenia się z błyskawiczną prędkością. Nawet jeśli dzieciaki jeszcze nie zaczęły roznosić ścian i sufitów z nudy, to pewnie niedługo zaczną. Choć wiemy, że nuda jest kreatywna, nie da się z nią mieć do czynienia cały dzień, a nawet najfajniejszych zabawek można już mieć po jakimś czasie dość. Podrzucam Ci tutaj kilka pomysłów, które możesz wykonać z dziećmi w domowych warunkach, oczekując na koniec wirusa lub choróbsk.

Czytaj dalej Roślinne zabawy i zajęcia z dziećmi

Czy rośliny się stresują?

Ja wiem, że jako miłośnicy roślin lubimy do nich mówić, w dyskusjach traktować je jak swoje dzieci czy członków rodziny. Że powtarzamy jak mantrę „no rośnij w końcu”, „kiedy wypuścisz tego liścia”, a w rozmowie ze znajomymi opowiadamy o roślinach jak o naszych kumplach.

„No wiesz, ja przychodzę dziś po pracy do domu, a on czeka na mnie z nowym rozwiniętym liściem, fantastycznie, prawda?”

Czy używanie tego sformułowania, jakim jest „stres roślin” nie personifikuje po raz kolejny naszych zielonych przyjaciół i nie jest jakąś przesadą?

Czytaj dalej Czy rośliny się stresują?